Co zrobić, gdy po zadaniu pytania, na sali zapada cisza?

Trudne sytuacje szkoleniowe

Co zrobić, gdy po zadaniu pytania, na sali zapada cisza?

Zadałeś uczestnikom pytanie licząc na to, że dzięki temu szkolenie będzie bardziej interaktywne i ciekawsze – wiadomo, że rozmowa jest bardziej interesująca niż wykład. Niestety brakuje odpowiedzi.

Cisza. Niektórzy z uczestników patrzą za okno. Niektórzy przeglądają materiały, coś rysują w notesach. Inni patrzę na ciebie, ale nic nie mówią.

Czego na pewno nie robić w takiej sytuacji? Zawstydzać uczestników albo wzbudzać w nich poczucie winy:

– Nie wszyscy naraz, po kolei …

– To raczej proste pytanie.

– Tacy inteligentni ludzie a taka cisza?

– Wszyscy jeszcze śpią?

– W poprzedniej grupie było wiele odpowiedzi.

– A może to jest dla was za trudne?

Tego rodzaju nauczycielskie podejście sprawia, że siada atmosfera szkolenia. Nawet, jeżeli w ten sposób zmusisz kogoś do aktywności, w dłuższej perspektywie, odbije się to przeciw tobie. Zawstydzanie, ośmieszanie czy wzbudzanie poczucia winy, kopie rów pomiędzy tobą a uczestnikami. Ogólna zasada prowadzenia szkoleń mówi: Jeżeli coś zrobiłaby twoja nauczycielka chemii, nie rób tego na sali szkoleniowej (chyba, że akurat byłeś jednym z tych nielicznych szczęśliwców, którzy mieli dobrą nauczycielkę chemii).

Niektórzy z trenerów, tak bardzo boją się ciszy po zadaniu pytania, że unikają zadawania jakichkolwiek pytań i w efekcie, szkolenie zmienia się w jednostronną prezentację. To również nie jest dobre rozwiązanie.

Nie jest dobrym pomysłem także wycofywanie się z pytania. Jeżeli już je zdałeś, nie wycofuj się od razu.

Co w takim można zrobić?

Poczekaj chwilę. Wiele osób, gdy nie słyszy natychmiastowej odpowiedzi czuje się niepewnie. Spokojnie, poczekaj, mało która grupa wytrzyma ciszę dłużej niż 10 sekund. Czekając na odpowiedź, postaraj się zrozumieć przyczyny, dla których zapadła cisza.

Pierwszym źródłem milczenia może być samo pytanie.

Cisza może być efektem tego, że osoby, do których skierowałeś pytanie, nie rozumieją o co pytasz. Jeżeli pytanie jest długie, skomplikowane, złożone, ludzie mogą po prostu nie zrozumieć o co pytasz. Nie zawsze się do tego przyznają. Warto przeformułować pytanie, tak by było łatwiejsze. Formułowanie pytań w łatwo zrozumiały sposób to jedna z kluczowych umiejętności trenera. Jeżeli grupa nie odpowiada na pytanie, pierwszym nawykiem powinna być parafraza – zadanie pytanie jeszcze raz, w prostszy sposób.

Po drugie, uczestnicy mogą po prostu nie znać odpowiedzi. Być może zadałeś zbyt trudne pytanie.

Może być jednak przeciwnie. Być może pytanie jest tak banalne, że ludzie czują się nim zażenowani.

Trzecim źródłem milczenia może być brak energii uczestników. Na przykład zbliża się pora obiadowa, wszyscy są senni, każdy jest myślami gdzie indziej. Albo za oknem zanosi się na burzę, ludzi ogarnia senność.

W takiej sytuacji warto zrobić coś, co pobudzi energię uczestników. To może być przerwa kawowa, przewietrzenie sali albo przeprowadzenie jakiegoś ćwiczenia ruchowego (icebreaker).

Czwartą przyczyną milczenia jest dynamika grupowa. Uczestnicy nie są jeszcze rozkręceni, trochę się jeszcze asekurują, albo w ich grupie istnieją normy w rodzaju: „lepiej się nie wysilać”. W takim przypadku najlepszym rozwiązaniem jest zaadresowanie pytania do konkretnej osoby. Zamiast pytać:

– Co o tym myślicie?

Pytasz:

– Co o tym myślisz, Maćku?

Gdy Maciek odpowie, zadaj pytanie kolejnemu uczestnikowi. W ten sposób nie tylko unikniesz ciszy, ale także zbudujesz nową normę: odpowiadanie na twoje pytanie.

Podsumowując:

Jeżeli ludzie milczą, spróbuj przeformułować pytanie tak, by łatwiej było zrozumieć, o co w nim chodzi, a następnie przekieruj je do konkretnego uczestnika.



BEZPŁATNY EBOOK

Jak rozkręcić grupę szkoleniową?

Chciałbyś, żeby uczestnicy twoich szkoleń byli zaangażowani i aktywni? W tym praktycznym poradniku, zebraliśmy najważniejsze sposoby, dzięki którym skutecznie ożywisz każdą grupę.
POBIERZ TERAZ
close-link